Można się wyspowiadać z czynów świętokradzkich, ale trzeba pamiętać, że one deprawują nasze serce. Rzecz ma się jak z wieloma innymi życiowymi czynnościami - kiedy je wykonujemy, to chociaż po jakimś czasie zmienimy postępowanie na lepsze, to i tak nasze ciało będzie nosiło w sobie ślady tego, co się wydarzyło. Tak, można wyspowiadać się bez księdza. W Kościele katolickim istnieje takie pojęcie jak „akt żalu doskonałego", który pozwala wierzącemu na wyrażenie skruchy i żalu za popełnione grzechy bez konieczności uczestnictwa w sakramencie pojednania z księdzem. 3) wzbudzić w sobie żal za popełnione grzechy ze względu na miłość do Boga - tak uczciwie, jak tylko potrafimy; można wypowiedzieć formułę: „Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu" albo przeczytać np. Psalm 51(50); 4) przyjąć sobie jakiś czyn pokutny w ramach pokuty za grzechy; 5) przyjąć Komunię św. Szanowny Panie, do księdza zwyczajowo zwracamy się proszę księdza i na użycie tej formy nie ma wpływu wyznanie (lub bezwyznaniowość) osoby mówiącej. Tytułowanie księdza panem uchodzi za niegrzeczne i może być odebrane jako sygnał, iż nie uznaje się statusu danego mężczyzny jako osoby duchownej. Jeśli chodzi o sposób We Wrocławiu raz w tygodniu można się wyspowiadać w nocy. Strona powstała w odpowiedzi na częste pytania na forum pomocy serwisu katolik.pl: "Szukam księdza, do którego można iść porozmawiać o tym co nas trapi, który doradzi, pomoże i wysłucha". Miejscowości A-Ł Miejscowości M-Ż Na przykład: czy na pewno zasługuje na naganę ksiądz, który usuwa się przed ludźmi pragnącymi się u niego wyspowiadać? Pozornie wydaje się, że oczywiście tak. Przecież ksiądz ma służyć ludziom, a nie ich unikać. .

czy można wyspowiadać się bez księdza